Nie wiesz? Chcesz wiedzieć? Prosto, jasno, klarownie, po ludzku!


PRZECZYTAJ!















Blog > Komentarze do wpisu

Skąd bierze się prąd?

Często zastanawiamy się, skąd bierze się prąd elektryczny w gniazdku elektrycznym. Prąd wytwarzany jest w elektrowni cieplnej, a następnie przesyłany jest za pomocą sieci elektrycznej do naszych domów.

Jak powstaje prąd w elektrowni?
(opis jest oczywiście uproszczony, dla zrozumienia zasady działania)
 
Elektrownia, aby wytworzyć prąd potrzebuje paliwa. W tym przypadku jest to węgiel. Węgiel dostarczany jest do ogromnego pieca, który wytwarza wysoką temperaturę. W piecu tym umieszczone są "rury" z wodą. Wysoka temperatura podgrzewa wodę, która staje się parą wodną o temperaturze ok. 600 stopni Celsjusza i bardzo wysokim ciśnieniu. Następnie para wodna dostarczana jest do "skraplacza", gdzie umieszczona jest turbina(połączona wałem z wielkim generatorem prądu). W skraplaczu para jest ochładzana i rozpręża się wprawiając w ruch turbinę. Turbina obracając się, wytwarza w generatorze(prądnicy) prąd elektryczny. Następnie jest on dostarczany do sieci energetycznej a stamtąd do naszych domów.

Tutaj można przeczytać dokładny i ciekawy artykuł jak wytwarzany jest prąd elektryczny.
 
Wytwarzany prąd elektryczny , przynajmniej w Polsce, nie jest tak ekologiczny jakby mogło się wydawać. Trzeba pamiętać, że do produkcji prądu potrzebny jest węgiel. Podczas spalania węgla wytwarzane są ogromne ilości CO2, innych gazów oraz pyłów. Rocznie do atmosfery dostaje się kilka ton pyłów, które później opadają na ziemię. Ponad to do atmosfery ziemskiej dostaje się duże ilość pary wodnej. Na zdjęciu widać ogromne kominy - to właśnie one odprowadzają nadmiar pary wodnej (to nie są spaliny :) ).
 
Energia elektryczna mogłaby być czystsza, gdyby w Polsce rozwinęła się energetyka atomowa. Napisałem czystsza, ale również posiada niebezpieczne odpady, które trzeba gdzieś magazynować. Jednakże jest ona o wiele tańsza i zdrowsza dla środowiska niż konwencjonalne elektrownie węglowe. 
piątek, 19 września 2008, kooll

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/09/24 22:30:13
Dobry wpis i na czasie. Niedawno był tzw "dzień bez samochodu", który w Łodzi obchodzono pokazując samochód elektryczny, jako nieszkodliwy dla środowiska. Najwyraźniej pomysłodawcy nie przeczytali Twojego bloga ;-)
-
2008/09/26 23:30:06
Te odpady radioaktywne też jakieś szczególnie niebezpieczne nie są - wystarczy je zalać kilkudziesięciocentymetrową warstwą betonu, by wyeliminować wszelkie ryzyko.
-
Gość: , host9317919980.kopanet.3s.pl
2009/03/11 01:12:33
Niewspomniałes o chemi jaka dawkuje sie do wody która chłodzi turbiny.
-
Gość: zuz, abzb88.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/18 18:13:40
bardzo zły i nie prawdziwy wpis
-
Gość: anva, static-106-121-170-79.piotrkow.pilicka.pl
2011/01/03 23:37:45
Ten opis to totalna bzdura -proszę tego nie czytać